Oleje tłoczone na zimno – co to jest?

DSC01603
02.04.2020

Skąd się bierze olej? 


Na to pytanie można odpowiedzieć tak jak dziecko – olej bierze się ze sklepu. Ktoś bardziej dociekliwy powie że z olejarni. Ktoś inny, powie że z rafinerii. Ja odkryję przed Wami całą prawdę – olej bierze się z ziaren roślin zwanych oleistymi. Każde takie ziarenko zostało wyposażone przez naturę w mikro dawkę oleju, który daje mu energię niezbędną do przetrwania i wykiełkowania ziarenka gdy przyjdzie na to pora. Uzmysłowienie sobie tego zjawiska daje nam wyobrażenie jak cenną substancją jest naturalny olej roślinny. Pomyślcie tylko – małe ziarenko jest w stanie wykiełkować dzięki takiej mikro dawce oleju ... hmm. A my potrafimy wypić łyżkę oleju na raz i jeszcze grymasić. 

No dobra, wiemy już skąd się bierze olej czas więc na następny stopień wtajemniczenia. 

Jak wytwarza się olej? 


Wydobycie mikro dawki oleju z maleńkiego ziarenka (niektóre z nich są wielkości 0,5 mm) jest nie lada sztuką. Do tego zadania można podejść z grubsza biorąc na 2 sposoby. Pierwszy sposób stosowany jest przez rafinerie i jak się domyślacie nazywa się rafinacją. W ramach tego procesu najpierw następuje podgrzewanie nasion do wysokiej temperatury, potem ich rozdrabnianie i następnie tłoczenie.  W dalszej kolejności wytłoki z tłoczenia traktowane są rozpuszczalnikiem, który pozwala wydobyć resztki pozostałego oleju, na koniec zaś następuje oczyszczanie wydobytego oleju z zanieczyszczeń (w tym z rozpuszczalnika). W czasie tego procesu olej zostaje wyjałowiony z wielu cennych składników. Podczas rafinacji można „wycisnąć” z ziaren niemal cały zawarty w nich olej i uzyskać produkt bardzo trwały, który może stać na półce sklepowej wiele miesięcy. Mając taki olej do dyspozycji ziarenko na pewno nie dałoby rady wykiełkować. Sami powiedzcie – czy taki olej jest zdrowy, czy warto się nim odżywiać? 

Na szczęście rafinacja to nie jest jedyny sposób na wydobycie oleju z ziarna. Jest prostsza metoda i nazywa się tłoczenie na zimno.

Co to znaczy tłoczenie na zimno?


Tłoczenie na zimno jest zupełnie innym procesem niż rafinacja. Przede wszystkim jest to proces tylko i wyłącznie mechaniczny. Obecnie do tłoczenia na zimno używa się pras śrubowych, które działają mniej więcej tak jak maszynka do mięsa. Zgniatają ziarno i mechanicznie wytłaczają z niego olej. Temperatura tłoczonego oleju nie przekracza 35-40 °C (w zależności od rodzaju ziaren) a nasiona przed tłoczeniem nie są podgrzewane. Jest to najprostszy możliwy proces wydobycia oleju z ziarna a przy tym nie powodujący destrukcji cennych związków i wyjątkowych właściwości oleju. Wydobyty z ziarna olej jest niemalże taki sam jak ten, który pozwala ziarenkom wykiełkować a dla nas ludzi jest naturalnym dobrodziejstwem. Uzysk oleju przy tej metodzie jest znacznie mniejszy niż przy rafinacji. Wymaga też sporo nakładu pracy i cierpliwości ponieważ jest to proces powolny. Ale po co się śpieszyć? Lepiej zrobić coś dobrze i smacznie niż szybko, przemysłowo i bez zapachu.

Jaki olej jest najbardziej wartościowy?


Po przeczytaniu dwóch powyższych akapitów odpowiedź na pytanie, który olej jest najbardziej wartościowy nasuwa się Wam pewnie sama. 
Wybierając olej rafinowany będziecie pewnie zadowoleni z niskiej ceny, długiego terminu do spożycia i dostępności w każdym sklepie spożywczym. Myślę jednak, że te korzyści są iluzoryczne w konfrontacji z wiedzą o sposobie wytwarzania oleju rafinowanego. A już gdyby ktoś z Was miał okazję być w pobliżu zakładu produkującego olej rafinowany to „zapach” unoszący się wokół niego skutecznie Was do niego zniechęci.

W przypadku oleju tłoczonego na zimno są same dobre wiadomości. Zapach jaki unosi się w tradycyjnej olejarni podczas tłoczenia jest tak samo przyjemny i kuszący jak zapach z małej piekarni. Oleje wytłaczane metodą na zimno, o ile oczywiście zachowamy wszelkie zasady sztuki czyli wytłoczymy olej z dobrego ziarna, trzymamy go w lodówce i spożywamy na świeżo są jednymi z najbardziej wartościowych produktów w kuchni. Dostarczają organizmowi Niezbędnych Nienasyconych Kwasów Tłuszczowych w tym omega-3 i omega-6, są bogate witaminy i minerały oraz inne cenne dla nas związki. Dzięki nim nasze komórki są lepiej odżywione i dotlenione, a my jesteśmy bardziej odporni na choroby i infekcje. Lepiej się czujemy, mamy więcej energii i sił witalnych a nasze mózgi są bardziej sprawne. 

Można więc z całą pewnością powiedzieć, że oleje tłoczone na zimno to najbardziej wartościowe tłuszcze w naszej diecie.

Jakie są rodzaje olejów tłoczonych na zimno?


Nie sposób wymienić wszystkich rodzajów roślin, z których tłoczy się oleje. Na świecie wykorzystuje się do tego ponad 100 rodzajów nasion. Można tutaj wymienić choćby migdały, ziarna sosny syberyjskiej, wilczomleczu, orzechy pekan czy bardziej popularne jak kokos lub sezam. Popularne są też oleje kosmetyczne jak np. olejek jojoba czy arganowy. Najsłynniejszą rośliną z której wytłacza się tłuszcz są oliwki z których powstaje oliwa. 

W naszej małej olejarni zdecydowaliśmy się na tłoczenie z ziaren, które rosną w naszej najbliższej okolicy, w Polsce.  Wymieniam je tutaj w kolejności w jakiej wprowadzaliśmy je do tłoczenia: olej lniany, rydzowy, z ostropestu, z czarnuszki, z wiesiołka, rzepakowy, konopny i olej dyniowy. Są to najbardziej popularne oleje wśród olejowych fanów w naszym kraju.  O każdym z nich możecie poczytać w sekcji nasze oleje.

Nie poprzestajemy jednak na tym zakresie nasion. Próbujemy eksperymentować także z ziarnami, które obecnie są zapomniane jak np. nasiona Buku. Olej z nich jest bardzo smaczny i aromatyczny ale nie co roku zdarza się obfite owocowanie tych drzew. 

Oleje z naszej małej olejarni możecie zamówić w sklepie internetowym.
Opinie