W poszukiwaniu najlepszej portugalskiej oliwy
Jak znaleźć dobrą oliwę w Portugalii?
Jak smakuje portugalska oliwa z oliwek? Który region Portugalii wyróżnia się produkcją najlepszej oliwy z oliwek ? Gdzie znaleźć małych producentów, którzy uprawiają drzewa oliwne z poszanowaniem przyrody i tradycji ? Czy standardy tłoczenia oliwy są podobne do tych, które poznaliśmy u Włochów i Chorwatów ? Te pytania nurtowały nas odkąd rozpoczęliśmy naszą „przygodę z oliwami”.
Portugalia jest na tyle zróżnicowana pod względem klimatu i gleb, że wytwarza się tam oliwy z oliwek zaspakajające różne gusta i potrzeby. W ramach naszych poszukiwań pierwszym wyborem były regiony Ribatejo i Alentejo w środkowej Portugalii, które jako rolniczy rezerwuar Portugalii produkują bardzo dużo oliwy. Jednocześnie naszym celem jak zwykle było znalezienie małego, rodzinnego producenta spełniającego najwyższe wymogi jakościowe. Po głębszej analizie doszliśmy do wniosku, że w poszukiwaniu najlepszej portugalskiej oliwy z oliwek udamy się na północ Portugalii.
Stolicą północnej części Portugalii jest Porto i tam rozpoczęliśmy nasze poszukiwania. Zaletą Porto jest jego położenie (u ujścia rzeki Douro do Oceanu Atlantyckiego). To tam nad brzegiem tej wyjątkowej dla Portugalii rzeki znajdują się siedziby najbardziej znanych wytwórców wina Porto – Sandeman, Calem, Fonseca i innych. Porto jest z pewnością wyjątkowe pod względem ilości zabytków i przepięknych Azulejos (płytek ceramicznych) zdobiących fasady i wnętrza domów, kościołów, dworców.
Poszukiwanie naszej wymarzonej oliwy rozpoczęliśmy od wizyty na targu lokalnych produktów Mercado do Bolhão. Targ ten oferuje niemal wszystko co wytwarza się na portugalskiej ziemi i łowi w Oceanie. Nas na tym targu najbardziej interesowały oliwy z oliwek, oczywiście najwyższej jakości! Właścicielka stoiska, Roxana zachęcała, żeby spróbować każdej, a było ich minimum 30 rodzajów. Musieliśmy jednak dokonać selekcji i skoncentrować się na kilku potencjalnych typach. Oliwy z Doliny Douro miały piękne etykiety, jednak po degustacji okazało się, że nie tego szukamy. Oliwy z Regionu Alentejo też kusiły swoim wyglądem i smakiem, ale produkcja żywności w tej części Portugalii to głównie wielkopowierzchniowe gospodarstwa, które nie są w naszym kręgu zainteresowania.
Aż wreszcie oliwy z Regionu Trás-os-Montes (górzysty teren w północno-wschodniej Portugalii). To one wyróżniły się smakiem i aromatem: mocne, ziołowe oliwy z charakterem przypadły nam do gustu. Już wiemy gdzie szukać naszych najlepszych oliw portugalskich.
Po oliwę z regionu Region Trás-os-Montes
Wyruszamy na poszukiwania, naszym celem jest Region Trás-os-Montes a po drodze zachwycająca dolina rzeki Douro. Ta potężna rzeka, malowniczo ciągnie się wzdłuż łagodnych wzgórz, których zbocza porośnięte są winoroślami. Ten winny szlak jest dla Portugalczyków powodem do dumy i daje pracę tysiącom ludzi. Zatrzymujemy się w kilku miejscach charakterystycznych dla doliny Douro. Zwiedzamy muzeum wina zakończone obowiązkową degustacją Porto. Historia tego regionu jest fascynująca. To tutaj, w regionie Douro powstał pierwszy na świecie pomysł czegoś co dzisiaj nazywa się Chroniona Nazwa Pochodzenia lub Chronione Pochodzenia Geograficzne. W połowie XVIII Markiz de Pombal wprowadził zestaw zasad i restrykcji dotyczących wytwarzania wina Porto. Wprowadzenie tych zasad wpłynęło na wzrost i stabilność jakości wina. Ta zasada została później rozszerzona na inne produkty np. na Oliwę z Oliwek. W muzeum wina znajdujemy informację, że w niedalekiej Mirandeli znajduje się Muzeum Oliwy – musimy tam jechać - miasteczko które ma taką nazwę z pewnością jest piękne!
Museu da Oliveira e do Azeite w Mirandeli jest skromne ale gustowne – tak jak portugalskie oliwy! Wizyta daje nam obraz portugalskiej tradycji oliwnej, która pamięta czasy rzymskie. Dowiadujemy się co nieco o najnowszej historii produkcji oliwy z oliwek. W Portugalii w latach trzydziestych XX w. powstała Krajowa Rada Oliwy, która miała chronić portugalską markę oliwy z oliwek przed konkurencją olejów (np. olej arachidowy) pochodzących z portugalskich kolonii. Podczas konfliktów zbrojnych XX wieku oliwa osiągała bardzo wysokie ceny z powodu jej niedoborów. Począwszy od lat 80-tych XX wieku, wraz z rozpowszechnieniem wiedzy o korzyściach zdrowotnych diety śródziemnomorskiej, sytuacja producentów oliwy portugalskiej się wzmocniła. Dzisiaj jest to jedno z dóbr narodowych kraju.
W Mirandeli zdobywamy adresy farm oliwnych w Trás-os-Montes. To jeden z najbardziej autentycznych i odizolowanych regionów Portugalii zwany jest czasami Transmontanią. Wybieramy się na rekonesans regionu, docieramy do dwóch tłoczni oliwy, podobają się nam, ale przeczucie podpowiada nam żeby szukać dalej.
Oliwa bardzo portugalska !
Gdy docieramy do Lamas de Orelhão wydaje się, że wioska jeszcze śpi. Mała osada leniwie rozłożona na wzgórzach pośród oliwnych gajów, kamienne domostwa, niewielki kościół, kilka kotów wałęsających się po uliczkach. Przy rynku restauracja Rei d’Orelhão, niestety zamknięta. Mamy poczucie że trafiliśmy do zapomnianego Królestwa. W gospodarstwie Quinta de São Braz wita nas właściciel Ricardo Teixeria. Jesteśmy tutaj na krótko przez zbiorami i tłoczeniem. Chociaż nie byliśmy wcześniej umówieni, Ricardo poświęca nam dużo czasu. Zwiedzamy cały zakład, poznajemy proces tłoczenia portugalskiej oliwy extra virgin. Na koniec zwiedzania Ricardo zaprasza na degustację kolekcji oliw extra virgin z Quinta de São Braz i wtedy okazuje się, że nasz wysiłek nie poszedł na marne. Oliwy, pomimo, że te które próbujemy pochodzą jeszcze z zeszłego roku, oczarowują nas swoim smakiem i aromatem. Pachną świeżością, mają delikatną goryczkę świadczącą o wysokiej zawartości polifenoli, no i przede wszystkim ten subtelny ziołowo-owocowy smak! Patrzymy porozumiewawczo na siebie, to są oliwy, których szukaliśmy. Z całej oferty Quinta de São Braz wybieramy serię Premium. Oliwy w pięknych pękatych butelkach, wszystkie mają certyfikat ekologiczny i certyfikat DOP/PDO (Chroniona Nazwa Pochodzenia) co oznacza, że jest to produkt wytwarzany z lokalnych odmian i według zatwierdzonej procedury. W naszym rankingu oliwom tym należy się 10 punktów w skali 10 punktowej. Umawiamy się z Ricardo na dostawę z nowych zbiorów i wracamy do wioski napić się kawy, liczymy, że restauracja Rei d’Orelhão jest już otwarta.